Sponsorujemy
Drezno-Wrocław 2010 - dzień 5
2010-06-30
Dzień piąty na Drezno-Wrocław 2010 to dwa odcinki specjalne o łącznej długości 120 km oraz transfer do campu w okolicy miejscowości Okonek. Wszystkie załogi RMF Caroline Team zameldowały się na mecie z dobrym czasem.
Zobacz film z piątego dnia rajdu

"Dzisiejszy etap składał się z dwóch OSów o długości 70 km i 50 km. Był stosunkowo łatwy mimo, że było kilka przepraw godnych uwagi. Zakończył się dla nas sukcesem. Dojechaliśmy etap do końca bez awarii. Trasa, w porównaniu z poprzednimi dniami, była mniej wymagająca. Był to taki okres odpoczynku przed jutrzejszym morderczym etapem" – mówił, na linii mety dzisiejszych zmagań, Sławek Gajewski - pilot RMF Caroline Team.
Zawodnicy po krótkiej regeneracji w obozie przygotowują się do Hannibala –najbardziej wymagającego etapu Drezno-Wrocław. "Jutrzejszy etap składa się z pięciu OSów. W sumie ma 550 km z czego 250 km to odcinki specjalne. Jeżeli chodzi o trudności przeprawowe, nawigacyjne czy przeprawy wodne będzie to najtrudniejszy etap" – mówił w trakcie przygotowywania roadbooka pilot załogi nr 237.
Już w czwartek najtrudniejszy etap na XVI Rajdzie Drezno-Wrocław. Przed zawodnikami "podróż po bezdrożach" z północy na południe kraju. "My damy radę! Najważniejsze, żeby sprzęt pozwolił walczyć" – dodał po odprawie Sławek Gajewski, zawodnik RMF Caroline Team.
















